z nurtem bezsenności bratam się w monologu.
Strony
Strona główna- grafomania
Contact
czwartek, 16 sierpnia 2012
Kiedy kończą się pomysły, kiedy stęchlizna dopada najciemniejsze kąta pokoju, zmuszam się do porannego powstania w geście buntu. Do wyjścia i głębokiego wdechu słońca, cucącej woni budzącego się miasta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz