Nigdy nie zastanawiałam się nad pewnymi, na pozór
oczywistymi kwestiami. Brałam je za coś stałego. Niezmiennego. Nie
przypuszczałam, że mogą zmieniać swoje właściwości, działać niezgodnie z ruchem
wskazówek zegara. Bo niby dlaczego, po co? Matka natura lubi jednak płatać
figle- nie znosi dwubarwności. Wybiera multikolor.
Subskrybuj:
Posty (Atom)