z nurtem bezsenności bratam się w monologu.
Strony
Strona główna- grafomania
Contact
wtorek, 10 lipca 2012
Spójrz! Jak idealnie rozłożył się błękit, tłem gwiazd jak się stał. Poczuj! Wzburzoną, pulsującą w skroniach mych krew. Dotknij! Śladów muśnięć bezpowrotnych. Usłysz! Jak znikam w świetle dnia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz