piątek, 13 lipca 2012


Przy zwykłym spotkaniu niezwykła rozprawa. Mimo oklepanego tematu, argumenty nie mają końca. W stylu "co było pierwsze- jajko czy kura?" o istnieniu miłości prawiliśmy. Czy wytworem biologii jest, wyobraźni, czy stanowi tylko przywiązanie wzajemne? Uznaliśmy ostatnie.  Boisz się, że‘ bez ciebie już nie będzie tak samo’- nie będzie. Za to jest inne, lepsze lub nieco gorsze, ale INNE. Idziesz do przodu.  
"Oszczędził sobie żałości przestając gonić za nieistniejącym ideałem. Ujrzał szczęście w zwyczajnym na pozór uśmiechu."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz