Dziś słowa o obłudzie, hipokryzji rzucam w kąt. Dlatego, że dziś
nie mogłam piękniej przekonać się o pomocy przyjaciół, niżeli w czas w którym
nadzieję zastąpiły fakty.
----
Pierwsze z dni nieznanego, nieeksplorowanego nie muszą być tak złe
i kwaśne. Bez czkawki wchodzę nowy
dzień, bez zgryzoty na paszczaku i kontrfaktycznych pomyślunków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz